Katechezy dla dzieciKatechezy dla dzieci- spis
Katechezy dla dzieci
KATECHEZY DLA DZIECI

POMÓŻ BLIŹNIEMU

Asyż jest uroczym miastem zamieszkałym przez dwa tysiące ludzi, w tym jeden tysiąc Franciszkanek i Franciszkanów. Już poza jego murami zbudowany został kościół świętego Damiana, który w końcu XII wieku popadł w ruinę. Wtedy Franciszek otrzymał polecenie od Pana Boga odbudować tę świątynię. Posłuszny Bożemu natchnieniu zabrał się do pracy. Ale murować nie umiał. Przechodzący murarz zobaczył, jak Franciszek "partaczy" robotę, a że był dobrym majstrem murarskim, pokazał Franciszkowi, jak się powinno murować. Do tego murarza przyłączył się drugi, inni nie pozostali obojętni na tę pracę i wkrótce kościółek tworzący całość z klasztorem został odnowiony. Po latach zamieszkała przy nim Klara, pierwsza siostra żeńskiego zakonu założonego przez Franciszka.

Ludzie zapomnieli o tych dzielnych i chętnych pomocnikach, zapamiętali tylko imię tego, który rozpoczął pracę przerastającą jego siły i zdolności. I dzisiaj można podziwiać ten kościół i klasztor, który we właściwym czasie naprawiony nie zamienił się w ruinę, nadal istnieje dzięki świętemu Franciszkowi, który znalazł pomocników.

* * * * * *

Czy łatwo jest pomagać? Czy łatwo wyręczyć mamę w odkurzaniu mieszkania, tacie wyczyścić buty, bratu pomóc w odrabianiu lekcji? Tak, to nie takie trudne. Trudniej już pomóc nieznajomemu zanieść walizkę na dworzec, zwłaszcza gdy koledzy grają w piłkę i do tej gry namawiają.

Ale jak wypełnić czwarte przykazanie człowieka szczęśliwego:
"Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego - pomóż mu"?
Czy można pomóc odpoczywającemu?
Zapewniam Was, że tak! Wymyśl takie sytuacje, w których można pomóc odpoczywającemu. I znajdziesz wokół siebie okazję, aby pomóc drugiemu w odpoczywaniu, pod warunkiem, że masz oczy do patrzenia, a nie tylko do podglądania.

Drogie Dzieci, a co Wy myślicie o pomaganiu innym?
Napiszcie do mnie :Mail do Autora

Szczęść Boże !


A niektóre dzieci już mi odpowiedziały:



Zapytałbym go, dlaczego odpoczywa. Jak po pracy, to zadbał-bym dla niego o coś do picia i do jedzenia.
Osobie, która odpoczywa, może być zmęczona po ciężkiej pracy i wtedy można jej pomóc.
Można mu zaproponować, czy mu można przynieść coś do picia. Albo zachęcić go do wspólnej zabawy. Można z nią porozmawiać.
Jak ktoś jest chory, to trzeba ciągle sprawdzać, czy ma gorączkę, czy trzeba mu zmieniać okłady zimne na głowę i podawać leki. Małego dziecka trzeba mu przemienić pieluszkę.
Odpoczywającemu człowiekowi nie wolno przeszkadzać, nie hałasować, trzeba dać mu pod głowę poduszkę.
Ja bym pomogła, bo bym posprzątałam, zmywałam. A kiedy by mi o coś powiedział, zrobiłam by to, bo bym wtedy pomogłam.
Człowiekowi odpoczywającemu można pomóc przez nieprzeszkadzanie mu i przez podanie jakiejś rzeczy.
Można pomóc człowiekowi odpoczywającemu, kiedy przerwał pracę i odpoczywa, a pewny człowiek chcący mu pomóc dokańcza jego pracę.
Odpoczywającemu człowiekowi można na przykład podać picie albo jedzenie, powiedzieć mu: "śpij dobrze, ja za ciebie wszystko zrobię to, co masz do zrobienia".
Można pomagać odpoczywającym np. przynosić na grób kwiatki bliskiemu. Aby ludzie w grobach odpoczywali w spokoju, nie wolno krzyczeć na cmentarzu.
Tak. Można pomagać odpoczywającym, np. chodzić na cmentarz, przynosić kwiaty, czyścić groby. Aby ci ludzie odpoczywali w pokoju i czuli się kochani przez bliźnich.
Można też odwiedzać ludzi chorych, odpoczywających, żeby poczuli się kochani. Żeby miłością pomóc im wyzdrowień.
Człowiekowi odpoczywającemu można pomóc w taki sposób, aby porozmawiać z nim na różne tematy, np. o Bogu, o jego życiu itp. Można mu też pomóc w tym, co on robi. Gdy jest nienapojona, to można dać mu coś do picia. Zaprosić ją na obiad.
Człowiekowi odpoczywającemu można pomóc w taki sposób: przynieść coś, włączyć telewizor, porozmawiać, podnieść na duchu, wyjść coś kupić do sklepu, przynieść jakąś ciekawą książkę do czytania, może coś sprzątnąć czy umyć sukienkę czy talerz, być miłym lub podać lekarstwa, gdy jest chory i zaopiekować się nim, bo jest na ten temat bardzo dużo sposobów. Albo nawet pomóc z bliźnim wyjść na spacer, by zażył świeżego powietrza.
Ja bym pomogła osobie, która by odpoczywała, jeśli by była mocno napracowana. A jeśli chodzi, co bym pomagałam, to zależy, co ta osoba by robiła.
Ja pomogłabym starszym, przeprowadziłabym starszą panią przez ulicę. Starałabym się tak, żeby ta pani była dla mnie dobra i życzliwa. Pomagałabym też mamie, kiedy byłaby zmęczona. Wykonywałabym różne prace takie, jak np. mycie okien, zamiatanie podłóg, myłabym naczynia i tak dalej, byłabym dobra siostra.
Można mu pomóc w pracy, przy której się zmęczył. Wtedy możemy pracować razem z tym człowiekiem, kiedy odpocznie, a później z nim pracować. Wtedy będziemy mniej zmęczeni po wykonaniu tej pracy i szybciej skończymy.
Osoba odpoczywająca może być zmęczona dlatego, że może przyjść późno z pracy. Ja na przykład bym pomogła tej osobie bym podała coś ciepłego i coś do jedzenia, pozmywałabym naczynia, umyła podłogę.
Ja bym pomogła w sprzątaniu, np. myciu misek, talerzy, łyżek itp. rzeczy. Oczywiście pomagałabym moim bratom młodszym, jednemu bratu pomagałam w nauce, a drugiemu bym pomagała w zabawach, oczywiście, bym go pilnowała, żeby nie zrobił sobie krzywdy.
Można pomagać w różny sposób, np. w chorobie. Na cmentarz kwiatki przynosić.
Można pomagać. sprzątać grób, zmieniać kwiaty, zapalać świece i znicze i modlić się. I żeby ludzie, którzy chodzą na cmentarz, zachowywali się cicho.
Czy łatwo jest pomagać? Zależy komu. Niektórym jest łatwo pomagać, Bo chcą i potrafią. A niektórzy nie pomagają, Bo im się nie chce. Uważają to za stratę czasu.
Łatwo jest pomagać, ale zależy kiedy, gdy mi się chce. Niekiedy, kiedy mam czas, myślę coś pomóc, ale gdy nie mam czasu i jestem w coś wciągnięty, np. gdy gram na komputerze, to jest mi ciężko się ruszyć sprzed telewizora.
Ja bym pomogła odpoczywającemu człowiekowi w taki sposób: nie przeszkadzałabym mu i pomagała, aby przez odpoczynek był wypoczęty.
Człowiekowi odpoczywającemu można pomóc w taki sposób, żeby z nim porozmawiać w różnych sprawach. Na różne tematy o ludziach, żeby go po prostu uspokoić, że się już nie ma martwić, przejmować różnymi sprawami.
Tak, można pomóc bliźniemu przez rozmowę, zapytanie, czy coś potrzebuje i wypełnienie jego życzenia.

Ja tak bym mogła (mógłbym) pomagać:

pozmywać naczynia
poodkurzać pokoje.
zrobić śniadanie.
pościelić łóżko.
przynieść herbaty.
poprać kołderkę.
przynieść śniadanie, kolację i obiad.
przynieść coś do jedzenia i picia.
zrobić coś za niego.
nieść walizki.
pomóc w jakiejś pracy.


Drogie Dzieci!

Chwalę Was za gotowość pomocy zmęczonym i odpoczywającym, ale nigdy nie pomagajcie leniuchom!

O. Jan, OMI






 
 
GÓRA STRONY