Katechezy dla dzieciKatechezy dla dzieci- spis
Katechezy dla dzieci
KATECHEZY DLA DZIECI

OCZY

Piękno świata poznajemy dzięki naszym oczom. Piękno jest tam, gdzie jest światło, jasność. Na nic zdadzą się oczy w ciemności. Dzięki światłu widzimy piękne kwiaty i zwierzęta, dostrzeżemy radosnych i smutnych rodziców, przyjaciół w potrzebie. Niewinni patrzymy prosto w oczy, chowamy oczy ze wstydu przyznając się do winy. Strzeżemy swoje oczy, zwłaszcza źrenicę naszego oka. Nieszczęśliwi są niewidomi. Chociaż wielu niewidomych jest tak bardzo radosnych.
Właśnie Bóg nas strzeże, jak źrenicę oka opiekując się nami, Swoim ludem. Prowadzi wąską ścieżką sprawiedliwości, dostrzeże upadki w najbardziej ciemnych zakątkach. Nic nie jest zakryte przed okiem Boga. Sprawiedliwe oko Boga dostrzega wszystko, także dobro czynione przez człowieka. Przede wszystkim dobro, skoro On jest taki dobry. Jest wszechobecny i dlatego nie powinniśmy martwić się tym, że nikt nas nie pochwalił, że nikt nie zauważył naszego dobrego uczynku. Pan Bóg ma lepszą pamięć i lepszy wzrok, niż ludzie. A może przy spotkaniu z Nim zdziwimy się, że aż tyle dobrego zrobiliśmy? Bo ludzie wciąż przypominają nam, że powinniśmy być dobrymi, przypominają nam o naszych nieszczęsnych złych uczynkach, nawet o takich, które Pan Bóg już dawno nam odpuścił. Pan Bóg widzi skrytości naszego serca.
A jakie
oczy ma Matka Boża? Oto mój dzisiejszy problem dla Was. Piękną odpowiedź dał Ks. Jan Twardowski w swojej książeczce "Zeszyt w kratkę": Matka Boża miała oczy spostrzegawcze. Tyle ludzi było na weselu, na którym nie Ona jedna usługiwała, a tylko ona zauważyła, co ludziom potrzeba do szczęścia. Ale zwróćcie uwagę, że moje pytanie jest postawione w czasie teraźniejszym. Dzisiaj ja nie pytam Was, jakie oczy miała Matka Boża, lecz jakie oczy ma Matka Boża teraz.

Odpowiedź z uzasadnieniem prześlij do mnie, chociaż nagrody na ziemi nie otrzymasz (por. Mt. 6,1).

Napiszcie do mnie :Mail do Autora

Szczęść Boże !



A niektóre dzieci już mi odpowiedziały:


Matka Boża ma oczy niebieskie, bo jest w niebie.
Maryja ma oczy niebieskie, bo takie oczy są najpiękniejsze.
Matka Boska miała na pewno oczy błękitne, miłe, szczere, radosne, kochające wszystkich ludzi, pełne miłości, śliczne, pełne życia.
Matka Boża ma oczy błękitno-szczere, miłosierne, dobrotliwe, radosne, chwalebne, godne podziwu.
Matka Boża ma oczy pełne radości, kochające wszystkich.
Oczy Matki Bożej są: pełne miłości, dobroci, zrozumienia, kochające, miłosierne, piękne.
Matka Boże ma oczy niebieskie, pełne miłości dla wszystkich ludzi i dzieci.
Ja uważam, że oczy Matki Bożej są: bladoniebieskie, miłosierne, przebaczające, pełne godności, potrafiące uzdrowić jednym spojrzeniem.
Matka Boże ma oczy niebieskie, jak niebo.
Matka Boże ma oczy czarne - smutne, zapłakane, zmartwione.
Matka Boża ma oczy raz wesołe, raz smutne, zależy, na kogo patrzy.
Moim zdaniem teraz obecnie Matka Boża ma oczy szeroko otwarte na świat, a szczególnie na ludzi potrzebujących, bo przecież jest ich tak wielu, a nikt z ludzi nie umie lub nie chce ich zauważyć. Czasem, choć na pewno jest smutna i zmartwiona, to i tak wszystko nam wybacza.
Matka Boża ma oczy smutne, oczy za nasze nieszczęście i za zło na świecie, kradzież, którą popełniają ludzie. Przecież Matka Boska i Pan Bóg, Jezus Chrystus, opiekują się nami, dali nam życie, przyrodę, zwierzęta, rośliny, a lud za to tak odpłaca. Matka Boska ma dlatego takie oczy smutne za nasze nieszczęście i zło. Oni robią wszystko dla nas, a my nawzajem się zabijamy, kradniemy, kłamiemy, popełniamy grzechy i Matka Boska patrzy na nas. Widzi to.
Moim zdaniem Maryja jako Orędowniczka rodziny boleje nad rodzinami nieszczęśliwymi, pragnie ofiarować cierpiącym i chorym dobroć i pociechę. a samotnym bezinteresowną miłość, jeśli Jej zawierzą.
Matka Boska ma w tych czasach oczy smutne dlatego, że: tak mało na świecie jest dobra. Człowiek nie jest taki, jak niegdyś był. Tak mało jest teraz ludzi, którzy wierzą w to, że jeszcze na świecie są ludzie, którzy kochają, pomagają, mają szacunek.
Moim zdaniem Matka Boża ma oczy raz wesołe, a raz smutne, zależy, bo gdy widzi, że dzieci popełnili bardzo duży błąd, to się o nich martwi i jest smutna. A gdy wszyscy się razem bawią, to jest wesoła i ma oczy wesołe, jest po prostu zadowolona.
Oczy Matki Bożej są miłosierne, troskliwe i dobre.
Matka Boże ma oczy brązowe.
Matka Boska tak, jak i przed laty, tak i teraz, spogląda na niedolę ludzką.
Matka Boża ma teraz oczy smutne, ponieważ ludzie coraz więcej kradną, zabijają, dni święte nie święcą. Także ma oczy smutne, ponieważ starsi dają przykład młodszym i w przyszłości będzie więcej złodziei i morderców.
Matka Boże nie ma tylko oczu smutnych, ale i wesołe. Gdy widzi ludzi uczciwych, pobożnych, kochających bliźniego swego, również ma je wesołe, kiedy widzi bawiące się dzieci. Gdy my jesteśmy dobrzy dla matki i bliźnich, matka jest dobra także dla nas.
Matka Boża w oczach miała staranie się o zdobycie wina. Wiedziała, że jak zabraknie, to nikt się tym nie zainteresuje i ona widziała w oczach i wyobraziła sobie, jak to będzie wyglądało, gdy się skończy wino.
Matka Boża w czasie teraźniejszym ma oczy smutne i zapłakane, ponieważ teraz na świecie wyrządza się dużo krzywdy między ludnością, zabija się, kradnie, pije itp.
Matka Boża ma chyba niebieskie, kochające i troskliwe oczy, choć również zapłakane, co daje nam znać w dzisiejszych czasach.

Drogie Dzieci!

Już nic nie potrafię dodać do Waszych pięknych spostrzeżeń o oczach Matki Bożej. Postarajcie się pokazywać i Wy wasze oczy zawsze radosne i szczęśliwe, zawsze widzące dobro i szczęście Waszych bliskich.

O. Jan, OMI






 
 
GÓRA STRONY