Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów Java! Twoja przeglądarka nie obsługuje skryptów Java!
Informacje dotyczące tegorocznych Mariapoli (szczegółowe informacje będą później - zapewne zostaną umieszczone na stronie Ruchu Focolari w Polsce czyli pod adresem http://www.focolare.org.pl/default.htm):

8 - 11 lipca 2010 (przyjazd 7 lipca wieczorem) - Mariapoli w Lublinie

12 - 18 lipca 2010 (przyjazd 11 lipca wieczorem) - Mariapoli - wakacje w Zakopanem (podczas tych dni chcemy też odpocząć. Programu jeszcze nie mamy, ale będzie wspólna Msza św. , rozważanie i potem wspinanie się po górach, spacery po dolinkach, w zależności od indywidualnych możliwości).

Serdecznie pozdrawiamy - focolariny i focolarini



Słowo Życia lipiec 2010



"Podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją" (Mt 13, 45-46).

W tej krótkiej przypowieści Jezus żywo porusza wyobraźnię słuchaczy. Wszyscy dobrze znali wartość pereł, które, podobnie jak złoto, uznawano wtedy za coś najcenniejszego.
Co więcej, Pismo Święte mówiło o mądrości, czyli o znajomości Boga, jako o czymś nieporównywalnym nawet z „drogimi kamieniami.
Lecz w tej przypowieści zostało ukazane zdarzenie wyjątkowe, przejmujące i nieoczekiwane. Tak je przeżywa kupiec, który być może na bazarze oczami znawcy dostrzegł perłę, która posiadała niezmierną wartość i mogła mu przynieść ogromny zysk. Dlatego też, gdy oszacował w myśli ryzyko, zdecydował, że warto sprzedać wszystko, by ją kupić. Któż nie postąpiłby tak samo na jego miejscu?
Tu kryje się głęboki sens przypowieści: spotkanie z Jezusem, a więc z Królestwem Bożym pośród nas to właśnie owa perła! To wyjątkowa okazja, którą trzeba chwycić w lot, angażując bez reszty całą energię i wszystko, co się posiada.

"Podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją"

Nie pierwszy to raz uczniowie stają wobec radykalnego wymagania: aby pójść za Jezusem, trzeba zostawić wszystko zrezygnować z najcenniejszych dóbr, takich jak więzy rodzinne, zabezpieczenie materialne, spokojna przyszłość.
Lecz wymaganie Jezusa nie jest bezzasadne ani absurdalne.
W miejsce tego "wszystkiego", co się traci, zyskuje się "wszystko" nieskończenie cenniejsze. Zawsze gdy Jezus czegoś żąda, przyrzeka również dać nieporównanie więcej, miarą obfitą i napełnioną.
Także w tej przypowieści zapewnia nas, że będziemy mieli w rękach skarb, który uczyni nas bogatymi na zawsze.
Chociaż może wydawać się błędem porzucanie rzeczy pewnych dla niepewnych, dobra bezpiecznego dla dobra tylko przyrzeczonego, pomyślmy o owym kupcu. On wie, że perła ma ogromną wartość, więc spokojnie czeka na zysk z jej sprzedaży.
Podobnie ten, kto chce iść za Jezusem, wie i widzi oczami wiary, jak wielkim zyskiem będzie udział z Nim w odziedziczonym Królestwie, w zamian za zostawienie wszystkiego, przynajmniej na sposób duchowy.

Bóg daje wszystkim ludziom w życiu taką szansę, aby mogli ją pochwycić.

"Podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją"

Jest to dla wszystkich konkretna zachdo porzucenia tych boów, które w sercu mogzajmiejsce Boga, jak kariera, manauka, pidom, praca zawodowa, sport czy rozrywka.
Jest to zachdo postawienia Boga na pierwszym miejscu, ponad kamykauczuciem, poniewawszystko w naszym powinno kierowasido Niego i od Niego pochodzi
Gdy tak bpostgdy bszukaKrólestwa, reszta, zgodnie z obietnicami Ewangelii, bnam szczodrze dodana. Odsuwajwszystko dla Królestwa Bootrzymamy stokrotnie widomów, braci, sióstr, ojców i matek. Ewangelia ma bowiem bezsprzecznie takwymiar ziemski: Jezus jest Bogiem-czi wraz z pokarmem duchowym zapewnia nam chleb, dom, rodzinubranie.
Mood "najmniejszych" powinniuczysiwizaufania Ojcu, którego Opatrznonie pozwoli, by brakowaczegotemu czktóry z mioddaje to skromne „wszystko, co posiada.
W Kongo grupa chów od kilku miesiwykonywaartystyczne kartki ze skórek banana, sprzedawane potem w Niemczech. Poczzatrzymywali cazarobek dla siebie (dla niektórych stanowito utrzymanie carodziny). Potem postanowili oddawapodo wspólnej kasy, dziczemu trzydziestu pimbezrobotnych otrzymywapomoc.
Ale Bóg nie pozwala przesiwe wspaniadwóch z tych chów w sklepie, gdzie pracowali, bytak wymowne, inni handlowcy, którzy szukali pracowników, zwrócili sido tego sklepu. W ten sposób ajedenastu z owej grupy mludzi znalazstaprac

Chiara Lubich

 
 
GÓRA STRONY
  Polska Strona Focolari : Polska Strona Focolari